Sassuolo pewnie pokonuje Spezie

Sassuolo pewnie pokonuje Spezie
Fot. telenord.it

W pierwszym niedzielnym meczu 2.kolejki Serie A Sassuolo Calcio pokonało Spezię 4:1.

Dla gospodarzy tego spotkania mecz ten był meczem historycznym, ponieważ pojedynkiem z ekipą Neroverdich podopieczni Vincenzo Italiano debiutowali we włoskiej klasie rozgrywkowej.

Faworytem tejże potyczki byli goście, którzy w czterech poprzednich meczach zawsze wygrywali. Ostatni raz obie drużyny mierzyły się ze sobą w sierpniu minionego roku w ramach 1/32 finału Pucharu Włoch. Górą okazali się piłkarze Roberto De Zerbiego, którzy za sprawą Hameda Traore wygrali 1:0.

W pierwszych minutach zawodnicy Spezii radzili sobie nadzwyczaj dobrze, jednak w 12.minucie to Sassuolo objęło prowadzenie, za sprawą Filipa Djuricica, który najpierw posłał piłkę między nogami Jacopo Sali, a następnie strzałem w kierunku dalszego słupka pokonał Zoeta.

Kilka chwil później piłka ponownie znalazła się w siatce bramki Spezii, jednak po konsultacji VAR sędzia prowadzący to spotkanie uznał, że Francesco Caputo strzelał z pozycji spalonej i ostatecznie anulował bramkę na 2:0.

W 30.minucie nastąpiła historyczna chwila dla Spezii. Matteo Ricci dośrodkował w pole karne, a znakomitym uderzeniem głową popisał się Andrey Galabinov. Bułgarski napastnik stał się pierwszym strzelcem bramki dla Aquillotich w historii w Serie A.

Mimo okazji z obu stron pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:1.

Druga odsłona w pełni należała do Sassuolo. W 64.minucie po faulu Zoeta na Ciccio Caputo bramkę z rzutu karnego zdobył Domenico Berardi.

Chwilę później, a dokładnie 120 sekund później Czarno-Zieloni prowadzili już 1:3. Podanie od Caputo na bramkę zamienił Gregoire Defrel. El Bandit jak nazywany jest ten piłkarz pewnym strzałem pokonał Jeroena Zoeta.

W 69.minucie mogło być już 1:4 jednak po raz drugi podczas tego spotkania sędzia za pomocą VAR-u nie uznał trafienia Francesco Caputo.

Co się nie udało w 69.minucie udało się Ciccio w 76.minucie. Po znakomitym uderzeniu z woleja reprezentant Włoch w końcu wpisał się na listę strzelców i podwyższył prowadzenie Sassuolo na 1:4.

Mimo okazji z obu stron wynik ostatecznie nie uległ zmianie i Spezia w swoim debiucie w Serie A zaliczyła porażkę. Sassuolo natomiast zdobyło pierwszy komplet oczek.

Spezia – Sassuolo 1:4 (1:1)

Bramki: Andrey Galabinov 30′, – Filip Djuricic 12′, Domenico Berardi 64′ (k), Gregoire Defrel 66′, Francesco Caputo 76′,

Spezia Calcio: Zoet – Sala (79.Ferrer), Erlic, Dell’Orco (87.Chabot), Ramos – Bartolomei (72.Deiola), Pobega (72.Mora), Ricci – Agudelo (72.Farias), Galabinov, Gyasi

US Sassuolo: Consigli – Toljan, Chiriches (78.Ayhan), Ferrari, Kyriakopulos (46.Bourabia) – Obiang (46.Muldur), Locatelli – Berardi (87.Ricci), Defrel (69.Traore), Djuricic – Caputo

Żółte kartki: Sala, Zoet – Djuricic

Facebook Comments

Posted by Dariusz Zając

Dodaj komentarz